::strona główna::


to ŻYJE!!!

Świat się kończy, NIHIL NOVI nadal żyje!!!

Okruch zainicjował kolejną reanimację i to jest dobry czas na to, bo zmiany zewsząd się gromadzą i jak inaczej mielibyśmy sobie z nimi poradzić, jak nie poprzez publiczne roztrząsanie intymnych tematów i ekshibicjonistyczne pranie brudów na forum?! ;)

Zmiany, zmiany, zmiany... tak znienawidzone przeze mnie słowo.
A jednak kilka zasadniczych kwestii im uległo, Okruch zapomniał wspomnieć, że od marca rozpoczęłam nową karierę, czy błyskotliwą to się okaże. Także nowa praca, nowe mieszkanie, nowy narzeczony (którego wyprodukowałam niejako siłą własnego uroku osobistego z niezmiennie od 4.5 roku tego samegop faceta przy mym boku).

Co jeszcze jest nowe?
No nie kolor włosów moich (blond anioł) ani Okrucha (wściekła wiśnia, delikatny kasztan - zależy od dnia i zależy, kogo spytacie).
Krąg znajomych i przyjaciół też pozostaje niezmienny, aczkolwiek liczymy na licznych nowych czytelników (mwahahaha). - oby nie moich znajomych z pracy, bo mięso będzie fruwać w powietrzu, nie wiem czy jestem gotowa na AŻ TAKĄ z nimi integrację, bo sama integracja jak by nie patrzeć poszła jednak dość daleko ;)

Chyba nowy nie jest też pomysł na tego bloga.
Jak już wspomniałam, pranie brudów i dzielenie włosa na czworo nadal będzie tu można spotkać w ilościach hurtowych.

Och to wszystko i więcej znajdziecie w burdelowych klimatach zaproponowanego przez Okrucha layoutu :P
Bejbe, nie płacz, podoba mi się to bardzo:)

MISS MARY
nihil-novi 2009-11-19 14:39:18 skomentuj (1)